Cierpisz na OBS? Teraz zbadasz się w domu!

18.10.2018

Obturacyjny bezdech senny (OBS) to schorzenie, na które cierpi coraz więcej osób. Cztery razy częściej dotyka ono mężczyzn niż kobiet. Szczególnie narażeni są pacjenci z otyłością, a także z wadami anatomicznymi, takimi jak przerośnięte migdałki czy wydłużony języczek. Rozwojowi choroby sprzyja także wiek. To nie tylko uciążliwe chrapanie i poranne bóle głowy, ale poważne niedotlenienie wszystkich narządów, dlatego warto postawić na nowoczesną diagnostykę i szybkie rozpoczęcie leczenia.

Jak objawia się OBS?
U osób, które chorują na obturacyjny bezdech senny przerwy w dopływie tlenu do płuc mogą wystąpić nawet kilkaset razy w ciągu nocy. Tego rodzaju epizody powodują niedotlenienie wszystkich narządów. Najczęściej rozpoznajemy bezdech senny po chrapaniu, ale występują także takie objawy jak: niespokojny sen, nadmierne pocenie się, senność, ból głowy czy problemy z koncentracją i pamięcią. Dodatkowo takie osoby są cały czas zmęczone, nawet jeśli śpią bardzo długo. Nie są w stanie poczuć się wypoczęte i zregenerowane. Objawy mogą występować pojedynczo, ale z biegiem czasu, OBS (obturacyjny bezdech senny) się rozwija i dolegliwości mogą się nasilać oraz występować jednocześnie.

Powikłania OBS
Bez podjęcia odpowiedniego leczenia, bezdech senny nieustannie się nasila. Może być przyczyną poważnych chorób, jak chociażby: depresja i zaburzenia lękowe. Kłopoty ze snem mogą prowadzić do problemów zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Obturacyjny bezdech senny jest również niebezpieczny ze względu na ryzyko zaśnięcia za kierownicą samochodu. Osoby cierpiące na tę dolegliwość znacznie częściej powodują wypadki drogowe, niż osoby zdrowe. Wreszcie, należy wspomnieć o zagrożeniu dla serca. Bezdech senny może powodować chorobę niedokrwienną czy niewydolność serca i zaburzenia rytmu serca. Osoby, które nie leczą OBS są znacznie bardziej narażeni na udar.

Najpierw diagnoza, potem leczenie
Z uwagi na groźne powikłania, warto jak najszybciej rozpocząć leczenie. Tymczasem oczekiwanie na badanie szpitalne może się wydłużać nawet do kilkunastu miesięcy. Kolejki są dość spore, a do badania należy się odpowiednio przygotować. Nie każdy pacjent czuje się też komfortowo w czasie takiej szpitalnej diagnostyki. Jakie mamy możliwości? Doskonałą alternatywą jest telemedycyna, na którą decyduje się coraz więcej osób. Umożliwia nam ona także wykonanie specjalistycznego badania – wystarczy jedynie urządzenie na bezdech.

Jak zbadać bezdech senny w domu?
Nowoczesne urządzenie na bezdech bada wiele parametrów w czasie snu pacjenta. Do badania nie trzeba się specjalnie przygotowywać. Można je wykonać w swojej własnej sypialni, szybko i wygodnie. W czasie diagnostyki sprawdzany jest przepływ powietrza i krwi, a także wiele innych parametrów. Z takimi wynikami można udać się prosto do specjalisty, który dobierze odpowiednią formę leczenia. Telemedycyna wychodzi dzisiaj naprzeciw oczekiwaniom pacjenta i sprawia, że można znacznie szybciej i w bardziej komfortowy sposób zadbać o swoje zdrowie – także w przypadku bezdechu sennego.